Niecodzienne zdarzenia na ekspresówce w Świeciu – policjanci interweniują
Dwukrotne naruszenie zakazu – piesi na S5 pod Świeciem
W minionych dniach na odcinku drogi ekspresowej S5 w powiecie świeckim policjanci musieli dwukrotnie interweniować w sprawie osób idących pieszo po trasie zarezerwowanej wyłącznie dla pojazdów silnikowych. Przypomnijmy: zarówno piesi, jak i rowerzyści nie mogą poruszać się po drogach ekspresowych i autostradach – jest to surowo zabronione przepisami, a ignorowanie tego zakazu grozi nie tylko mandatem, ale przede wszystkim tragicznymi konsekwencjami dla bezpieczeństwa.
Wieczorne zgłoszenie – mężczyzna wracał pieszo z Grudziądza
Pierwszy incydent miał miejsce wieczorem, gdy służby otrzymały zgłoszenie o pieszym obecnym na S5. Patrol skierowany na miejsce odnalazł 64-letniego mieszkańca powiatu świeckiego, który szedł pasem awaryjnym w stronę Świecia. Mężczyzna wracał pieszo z Grudziądza, nie mając na sobie żadnych elementów odblaskowych. Tego rodzaju zachowanie – zwłaszcza po zmroku, gdy samochody jadą z prędkością nawet 120 km/h – naraża nie tylko samego pieszego, ale również wszystkich uczestników ruchu na ogromne niebezpieczeństwo. Brak odblasków oznaczał, że był niemal niewidoczny dla kierowców, co mogło skończyć się tragedią.
Niebezpieczna próba „łapania okazji” w Nowych Marzach
Kilka dni po pierwszym zdarzeniu policjanci otrzymali zgłoszenie o kobiecie próbującej zatrzymywać przejeżdżające auta na tej samej trasie – tym razem w okolicy Nowych Marz. 43-letnia mieszkanka powiatu świeckiego, idąc pasem awaryjnym ekspresówki, próbowała dostać się do Grudziądza, licząc na podwiezienie przez któregoś z kierowców. Przypominamy: zatrzymywanie się i przewożenie pieszych na drodze ekspresowej to poważne naruszenie przepisów, które naraża na ryzyko zarówno osoby idące, jak i kierowców podejmujących nielegalne manewry.
Jak zareagowały służby? Konsekwencje i ważne przypomnienie
W obu przypadkach policjanci zadbali o przewiezienie pieszych w bezpieczne miejsca poza drogą ekspresową, jednocześnie informując ich o zagrożeniu, jakie tworzy takie zachowanie. Osoby naruszające przepisy otrzymały mandaty karne. Funkcjonariusze przypomnieli, że na drogach tego typu nie są dozwolone:
- ruch pieszych,
- jazda rowerem, motorowerem czy pojazdami wolnobieżnymi,
- poruszanie się ciągnikami rolniczymi.
Takie działania mają znaczenie nie tylko prewencyjne, ale też edukacyjne – policja apeluje do mieszkańców o rozwagę i znajomość przepisów, które służą wspólnemu bezpieczeństwu na drogach.
Pieszy na ekspresowej? Skutki mogą być tragiczne
Pojawienie się osoby pieszej na drodze ekspresowej to ogromne ryzyko – samochody poruszają się z dużą prędkością, droga hamowania jest znacznie wydłużona, a pas awaryjny nie zapewnia ochrony przed zagrożeniem ze strony rozpędzonych pojazdów. W takich warunkach nawet chwila nieuwagi może skończyć się tragicznie. Warto pamiętać, że przepisy nie powstały bez przyczyny – chodzi o realne bezpieczeństwo wszystkich uczestników ruchu.
Co zrobić w razie potrzeby?
Mieszkańców, którzy z różnych powodów muszą dostać się z miasta do miasta bez samochodu, zachęca się do korzystania z transportu publicznego lub bezpiecznych tras pieszych wytyczonych poza drogami szybkiego ruchu. W przypadku awarii pojazdu na ekspresówce, należy natychmiast powiadomić odpowiednie służby i oczekiwać pomocy w bezpiecznym miejscu, nie narażając się na kontakt z ruchem pojazdów.
Policja apeluje: nie ryzykuj życia – stosuj się do przepisów i wybieraj bezpieczne drogi. Ignorowanie zakazów to nie tylko kwestia otrzymania mandatu, ale przede wszystkim odpowiedzialności za własne zdrowie i bezpieczeństwo innych uczestników ruchu.
Źródło: Policja Kujawsko-Pomorska
