W gminie Lipno doszło do kolejnego incydentu z udziałem oszustów, którzy wykorzystując dramatyczną historię, wyłudzili pieniądze od starszej kobiety. Seniorka otrzymała telefon od osoby podszywającej się pod jej synową. Podczas rozmowy przedstawiono jej fałszywą wersję wydarzeń, według której synowa miała ulec wypadkowi drogowemu. W wyniku tej manipulacji seniorka straciła swoje oszczędności.
Przebieg oszustwa
Telefon odebrany po południu okazał się początkiem koszmaru. Oszustka, płacząc, opowiedziała o rzekomym wypadku, w którym miała uczestniczyć z synem seniorki. Twierdziła, że potrącili ciężarną kobietę, co miało skutkować jej śmiercią. Zmieniony głos tłumaczyła obrażeniami twarzy, a brak możliwości rozmowy z rzekomym synem uzasadniła jego poważnymi ranami.
Wyłudzanie pod presją
Podczas rozmowy do oszustwa dołączyła osoba podszywająca się pod policjantkę. Przekonywała, że syn seniorki może uniknąć aresztu, jeśli natychmiast zostanie wpłacona spora suma pieniędzy. Presja czasu i emocje sprawiły, że starsza kobieta przekazała 140 tysięcy złotych nieznajomemu mężczyźnie.
Odkrycie prawdy
Po pewnym czasie, gdy syn nie dawał znaku życia, seniorka postanowiła się z nim skontaktować. Otrzymała telefon od prawdziwej synowej, która zapewniła ją, że nic się nie stało i oboje są bezpieczni w domu. Wtedy dotarło do niej, że padła ofiarą oszustwa.
Wskazówki dla mieszkańców
Aby uniknąć takich sytuacji, należy zachować ostrożność i nie przekazywać pieniędzy osobom nieznajomym. W przypadku prośby o pieniądze, warto skontaktować się z bliskimi, by potwierdzić ich sytuację. Jeśli nie można się z nimi skontaktować, należy rozważyć rozmowę z innymi członkami rodziny lub zgłoszenie sprawy na Policję.
Znaczenie świadomości
Oszustwa tego typu wykorzystują emocje i pośpiech do manipulacji. Prawdziwi funkcjonariusze Policji nigdy nie proszą o pieniądze. Ważne jest, by mieszkańcy byli świadomi takich zagrożeń i nie dali się zwieść manipulacjom, które bazują na trosce o bliskich.
Źródło: Policja Kujawsko-Pomorska
